Witamy na stronie Szkoły Podstawowej nr 47 w Zespole Szkolno - Przedszkolnym nr 3 w Katowicach. Mamy nadzieję, że znajdą Państwo tutaj wszelkie niezbędne informacje dotyczące działalności placówki.



Plan lekcji

Tutaj sprawdzisz plan lekcji...

Czytaj więcej...

Zajęcia pozalekcyjne

Chcesz wiedzieć więcej o naszych zajęciach pozalekcyjnych? Kliknij tutaj...

Czytaj więcej...

Zebrania i konsultacje

Terminy zebrań i konsultacji - zapraszamy!

Czytaj więcej...

Napisz do nas

Zapraszamy do kontaktu. Postaramy się odpowiedzieć tak szybko, jak to tylko możliwe.

Czytaj więcej...

Z życia szkoły...

Konkursy

Do wakacji pozostało...

 

Relacja ze Święta Szkoły
Dlaczego czerwiec? Bo w czerwcu urodziny naszego patrona – Józefa Lompy,  bo przełom maja i czerwca to splecione ze sobą ważne dni: Matki, Dziecka i Ojca. A więc okazji do świętowania aż nadto. Ale, ale…  Tak, to już 170 lat…  Nasza Szkoła obchodzi swoje urodziny. Łącząc wszystkie te okazje do świętowania, zorganizowaliśmy w tym roku wyjątkowy Dzień. Wyjątkowy, bo chcieliśmy zapleść ze sobą jak warkocz historię i teraźniejszość, rodziny naszych wychowanków ze szkolną rodziną, w której spędzamy większą część każdego dnia. Czy udało się? Oceńcie proszę sami.
Już od pierwszych godzin porannych, dzień 2 czerwca zapowiadał się uroczyście. Bo słonecznie, ciepło i z uśmiechem wędrowaliśmy do parafialnego kościoła na mszę świętą. Kazanie, które wygłosił ksiądz Łukasz Pasuto nawiązywało do przekazywania nauki, tak nauki Kościoła jak i żywego płomienia wiedzy, która i w naszej szkole przekazywana jest przecież od pokoleń. Każde pokolenie mieszkańców Dąbrówki Małej ze szkołą, która stała i stoi pośrodku dzielnicy było, jest i pewnie związane będzie jeszcze przez wiele lat. Wyraz przywiązania do szkoły dali rodzice włączając się w przygotowania na długo przed uroczystościami. Prosto z kościoła udaliśmy się do klas, gdzie każdy wychowawca zaprosił swoich wychowanków na wspólne świętowanie. Czas oficjalnych uroczystości już się zbliżał a na korytarzach szkolnych było kolorowo i radośnie. Wystawy prac dzieci, galerie obrazów młodych artystów, odświętnie przystrojony patron na szkolnym portrecie - wszystko to czekało na wspólne świętowanie. I tak jak szkoła wyglądała w tym dniu, my też „galowo”,  dzieci, nauczyciele, rodzice czuliśmy podniosłą chwilę. Zegar wybił 13.00, zaprosił gości i nas wszystkich na spotkanie z historią, śląską tradycją oraz tym, czym pochwalić się w szkole możemy. Były przemówienia i życzenia składane przez przyjaciół szkoły na ręce Pani Dyrektor Małgorzaty Papierniak. Zaszczycili nas swoją obecnością  Pan wiceprezydent Miasta Katowice Waldemar Bojarun, Pani Dyrektor Wydziału Nadzoru Pedagogicznego Kuratorium Oświaty w Katowicach Małgorzata Talarczyk, Ksiądz Proboszcz Parafii św. Antoniego Andrzej Noras, Pani wiceprezes ZNP Bożena Respondek i wiele osób zaprzyjaźnionych ze szkołą, reprezentujących lokalne środowisko oraz placówki oświatowe, kulturalne i wychowawcze. Uczniowie zaprezentowali część poświęconą powstaniu szkoły. Czarno – białe zdjęcia przeniosły nas na chwilę w XIX wiek, gdy to w 1847 roku zakończono prace przy pierwszym budynku szkolnym w Dąbrówce Małej. Dziś tego budynku już nie ma, ale wiemy, że tak jak dzisiaj, budowę tamtego wspierali mieszkańcy dzielnicy, wtedy gminy Dąbrówka Mała. Błysk historii i budowa nowych szkolnych korytarzy, budynku, który połączył architektonicznie, ale i symbolicznie przeszłość z teraźniejszością. Następnie razem z młodymi ludźmi, którzy są tutaj u siebie pochwaliliśmy się ich osiągnięciami i talentami. Szkoła pozwala je odkrywać, kształtuje i rozwija a potem cieszy się sukcesami, chwali i pamięta.  Śląskie, kolorowe stroje, w których śpiewano i tańczono, wirowały w rytm przyśpiewek znanych od pokoleń. Będą jeszcze z nami do końca dnia. To nie koniec świętowania. Pełni emocji czekaliśmy na popołudniowe atrakcje. A było ich bez liku. Pomieszczenia szkolne na parterze pomieściły część z nich. Obie sale gimnastyczne oblegane były przez lubiących dobrą zabawę, rywalizację sportową i tych, którzy na śląskim podwórku dawno temu bawili się w „skokanie w sznura”, albo „ciepanie do biksy”. Najmłodsi próbowali sił obchodząc prawie wszystkie stanowiska a towarzyszyli im najbliżsi.  Patrząc na radosne twarze, nie wiadomo było, kto tutaj lepiej się bawi? Po zajęciach sportowych, wyszliśmy na podwórko szkolne – wypełnione szczelnie po brzegi – zapraszało pokazem Mysłowickiej Sekcji Aikido a zaraz obok, strażacy pozwalali na odrobinę ochłody, skrapiając zebranych delikatnie ze strażackiego węża. Powietrze zadrżało, kiedy na parking zajechali Śląscy Motocykliści. I tutaj wielu zainteresowanych dosiadało „żelaznych rumaków” , od wnuczka po dziadka, jak mężczyzn wielu, każdy chciał poczuć wiatr we włosach… Kończąc spotkanie z motocyklistami, można było natknąć się, jak za dawnych czasów, na ustawionych w ogonku gości festynu. „Do czego kolejka ta stoi?”  - a do dmuchanej zjeżdżalni, która zwabiła fanów takiej zabawy. Ale frajdą nie było tylko zjeżdżanie. Popularnością nie mniejszą cieszyły się pokazy fizyczno – chemiczne, gdzie u zaprzyjaźnionych pań z Pałacu Młodzieży posmakowaliśmy alchemicznej wiedzy. Było malowanie twarzy i balonowe zwierzaki a nad bezpieczeństwem czuwała policja oraz punkt medyczny pierwszej pomocy. Świadomi naszych utalentowanych uczniów ale też ich rodziców, rozłożyliśmy scenę dla „każdego”. Prezentowali się na niej finaliści szkolnych przeglądów, konkursów i imprez, było na ludowo, w stylu pop oraz nowocześnie.  Muzyka, śpiew i taniec – tym żyje szkoła i tym zachwycili się nasi goście. Rodzinny piknik, to i rodzinne rywalizacje. Quiz z nagrodami przyciągnął chętnych obok sceny. A nasze skromne teatralne „deski” sprawdzili również rodzice, którzy bawili zebranych komediową wersją „Kopciuszka”.  
Zapytacie, skąd siła i energia do takiej zabawy? Nie bez znaczenia były stoiska przygotowane przez rodziców ze śląskimi potrawami, kołoczami i innymi „maszketami”. Rodzice podarowali w tym dniu szkole nie tylko swój czas, ale i talent kulinarny. Mogliśmy pokosztować  pyszności i na ciepło i na orzeźwienie, a panie i panowie serwujący swoje dania obsługiwali wszystkich z uśmiechem. Końcowym akcentem naszego dnia pełnego wrażeń był mecz w ringo na sali gimnastycznej. Sportowa postawa, zdrowa rywalizacja towarzyszyła drużynie rodziców i nauczycieli. Po obu stronach grano z poświęceniem a po wyczerpującej walce odgwizdano zwycięstwo rodziców. Brawo!
Brawo!  Ten dzień do udanych zaliczyć należy. Chcieliśmy rodzinnego świętowania – było. Czy nasz  śląski warkocz, pleciony przez 170 lat tradycji i historii jest trwały? To najlepiej pokazują związani z nami przyjaciele, rodziny naszych uczniów i wszyscy ci, którzy tę szkołę tworzyli i tworzą. Nasz warkocz będzie jeszcze dłuższy, bo przed Szkołą w Dąbrówce Małej kolejne 170 lat!
tekst: Joanna Konieczna
zdjęcia: Edyta Doliwa

2017 Copyright ZSP3 Katowice Rights Reserved